Naukowcy opracowali specjalny implant. Jak działa? fot. Shutterstock. Niektórzy ludzie twierdzą, że potrafią czytać sobie w myślach. Dotyczy to zwykle bardzo bliskich relacji i wynika raczej z głębokiej więzi i empatii. Niestety, ludzki umysł nie jest do tego zdolny. Niektórzy zuchwale określają to jako „czytanie w myślach”, jednak bardziej poprawny termin to odkodowywanie. Siła MRI tkwi w tym, że technika ta nie ogranicza się do badania mózgu jedynie w danym momencie. MRI pokazało nam, jak doświadczenia modyfikują mózg, jak jednostkowe ludzkie mózgi zmieniają się od dzieciństwa do Sądzicie, że diabeł może czytać w myślach normalnych ludzi? 2012-04-28 18:23:48; Jak można nauczyć się czytać w myślach? 2010-08-14 12:02:39; Czy chcielibyście umieć czytać w myślach innych? 2012-01-05 18:00:47; Czy to prawda że można nauczyć się czytać w myślach? 2009-11-02 22:03:43; Jak nauczyć się czytać komuś w Jest w nim sokratejskie "wiem, że nic nie wiem". Może być z pozoru głupie, naiwne, ale jest w nim niepokój i nie ma pewności. Jest pragnienie, żeby się dowiedzieć. I pójść dalej Czytanie ze zrozumieniem to umiejętność przydatna na każdym etapie życia, nie tylko w szkole. Samo czytanie polega na odkrywaniu znaczenia słów i zdań. Trzeba też kojarzyć poszczególne Przy okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Analfabetyzmem (08.09.) UNESCO żąda większego zaangażowania na rzecz ludzi, nie posiadających umiejętności czytania i pisania. rbmy. Czy przydatne? Co to jest CZYTAĆ W (CZYICHŚ) OCZACH [MYŚLACH, (CZYIMŚ) SERCU: odgadywać czyjeś myśli, uczucia, pragnienia: - Czuję, iż masz już dosyć tego przyjęcia, tego blichtru i hałasu. Wolałabyś pewnie wrócić do domu. - A skąd wiesz? - Czytam to w twoich oczach Czym jest czytać w (czyichś) oczach znaczenie w Znaczenie zwrotu C . Za pomocą myśli możemy sterować protezami, wprowadzać tekst do komputera albo ostrzec inteligentny samochód przed zagrożeniem. Do odczytania myśli, a właściwie zamiaru wykonania określonej czynności, nie używa się magii, ale znanych od lat czujników wspartych obliczeniami komputera. Jednym z najprostszych sposobów sterowania urządzeniami jest rozpoznawanie stanu, w jakim znajduje się wybrana osoba. Wykorzystując zestaw elektrod umieszczonych na zewnątrz czaszki bada się zmiany potencjału elektrycznego skóry. Zmiany wywołane są przez różną aktywność neuronów. Zależy ona między innymi od tego, czy jesteśmy skoncentrowani, czy rozluźnieni. Zmiany potencjału skóry są minimalne, ale po wzmocnieniu otrzymuje się wyraźny sygnał. Takie badanie nazywa się elektroencefalografię (EEG) i stosuje się je już od 100 lat. eeg Chwila koncentracji Podczas igrzysk w Vancouver wykorzystano urządzenie firmy InteraXon służące do analizy sygnałów odczytanych przy pomocy EEG. Podłączeni do niego użytkownicy kontrolowali oświetlenie wieży CN Tower w Toronto, wodospadzie Niagara i budynku parlamentu w Ottawie. Sterowanie odbywało się jedynie za pomocą odczytu ich stanu koncentracji. W ten sam sposób można sterować prostymi urządzeniami: włącznikami światła czy sprzętu AGD. Na podobnej zasadzie działa system itendiX firmy G-tec służący do komunikacji z komputerem. Na ekranie wyświetla się tablica znaków. Wystarczy skoncentrować się na wybranym wierszu i kolumnie, a itendiX rozpozna znak, który chcemy wprowadzić. Również to urządzenie wykorzystuje EEG, ale dodatkowo bada na którym znaku koncentrujemy swoją uwagę. Producent zapewnia, że większość osób potrafi obsłużyć system już po dziesięciu minutach nauki. Niestety nie zastąpi on klawiatury, gdyż w ciągu minuty można wprowadzić od 5 do 10 znaków. System mogą jednak wykorzystać osoby sparaliżowane. Oprócz tego przyda się do wezwania pomocy w przypadku napadu. tablica ItendiX wykrywa, na którym wierszu i kolumnie koncentrujemy uwagę. Wystarczą dobre chęci Naukowcy potrafią jednak odczytać znacznie więcej niż tylko poziom koncentracji. Duże nadzieje wiąże się z rozpoznawaniem samej chęci wykonania danej czynności. Badania prowadzone na osobach, które straciły kończyny pokazują, że mózg wcale o nich nie zapomina. Po amputacji przez układ nerwowy nadal płyną impulsy, które mózg kieruje utraconych kończyn. Do ich powstania wystarczy sama chęć poruszenia amputowaną ręką. Do układu nerwowego można podłączyć odbiorniki, które będą sterowały protezą. Jeszcze dalej poszedł profesor naurobiologii Andrew Schwartz z Uniwersytetu w Pittsburgu. Udało mu się podłączyć mechaniczne ramię bezpośrednio do mózgów makaków. Małpy początkowo sterowały sztuczną ręką za pomocą dżojstika. W ten sposób przynosiły sobie jedzenie i zrozumiały do czego może się przydać. Następnie wszczepiono im elektrody, które pobierały sygnał wykazujący chęć poruszenia ramieniem bezpośrednio z mózgu. Sygnał taki jest analizowany przez komputer i tłumaczony na komendy zrozumiałe przez silniki poruszające ramieniem. Aby zachęcić małpy do myślenia o ruchu ramionami związano im ręce i zabrano dżojstik. Po kilku próbach zauważyły, że ramię porusza się bez niego. Następne kilka dni zajęło im nauczenie się obsługi ramienia. Po tym czasie traktowały je jak część swojego ciała - oblizywały palce i na bieżąco korygowały ruch mechanicznej ręki, kiedy profesor Schwartz w ostatniej chwili zabrał jedzenie. Zaprogramowane ramię sterowane prze komputer nie jest w stanie na bieżąco podejmować takich zaskakujących decyzji - musi działać zgodnie z planem. Potrzebne wsparcie W eksperymencie profesora Schwartza komputer występował jedynie w roli tłumacza między sygnałami wysyłanymi przez mózg małpy a mechaniką ramienia. Jest to możliwe, gdyż szybkość działania współczesnych komputerów pozwala na analizę i interpretację sygnałów w czasie rzeczywistym. Niestety metody bezinwazyjne, czyli takie, które nie ingerują w organizm, nie są zbyt skuteczne i na pewno nie zastąpią tradycyjnych metod sterowania komputerami, pojazdami i innymi urządzeniami. Alternatywą jest ich bezpośrednie połączenie z układem nerwowym. Pozwala to na wychwytywanie słabszych sygnałów i dokładniejsze działanie. Z drugiej strony podłączone urządzenie może przekazywać sygnał zwrotny do ciała człowieka. Pozwoli to na jeszcze bardziej naturalne sterowanie urządzeniami mechanicznymi. Co najciekawsze, protezy wcale nie muszą być przytwierdzone do ciała! Mogą znajdować się dziesiątki kilometrów od sterującego. Dzięki temu można przeprowadzić skomplikowane operacje wymagające precyzji robota (komputer może filtrować przypadkowe wstrząsy rąk) oraz wyczucia i improwizacji charakterystycznych dla człowieka. Poczuj to, co żona Kierowanie sygnałów do układu nerwowego można wykorzystać na wiele sposobów. Profesor Kevin Warwick, cybernetyk i futurolog, potrafił przez pewien czas odczytywać nastrój żony. Oboje podłączyli do swoich układów nerwowych mikrochipy, które odczytywały i interpretowały sygnały wskazujące na to, w jakim są humorze. Następnie urządzenia komunikowały się przez internet i przekazywały sygnał do odbiornika partnera. Pomysł może nie ma takiego zastosowania praktycznego jak proteza sterowana myślami, ale pokazuje, że "przekazywanie myśli" jest możliwe. surogaci Co będzie następne? Może roboty o ludzkich kształtach, które będziemy wysyłali do niebezpiecznych zadań i kontrolowali za pomocą myśli? Czyżby świat przedstawiony w filmie "Surogaci" był bardziej realny niż się wydaje? Poniższy tekst jest częścią serii o zniekształceniach myślenia. Zanim go przeczytasz warto zajrzeć tutaj: myśli automatyczne rozpoznawanie myśli automatycznych zniekształcenia myślenia Czym jest czytanie w myślach? Robert zdaje właśnie egzamin maturalny. Napisał już odpowiedzi na większość pytań i teraz robiąc sobie chwilę wytchnienia zaczął rozglądać się po sali. Szybko trafił wzrokiem na spojrzenie jednej z pilnujących podczas egzaminu nauczycielek. Ta lekko uśmiechnęła się do niego i zatrzymawszy się w miejscu również zaczęła rozglądać się wokół. Widząc to Robert pomyślał: "No ładnie! Myśli, że próbuję coś ściągnąć i pewnie będzie teraz tu stać, żeby mnie przyłapać." To spowodowało, że i tak już zdenerwowany egzaminem Robert zaczął stresować się jeszcze bardziej… Kasia miała dziś bardzo ciężki dzień. Najpierw męczące spotkania w pracy, potem korki w drodze do domu, jeszcze ta kolejka na poczcie… Wreszcie dotarła do mieszkania, zmęczona i sfrustrowana. Przebierając się przypomniała sobie o rachunkach do opłacenia. Siadła na kanapie z laptopem na kolanach i zalogowała się do swojego banku. Wtedy wrócił jej mąż. Zamykając za sobą drzwi powiedział: – Cześć kochanie! Co za dzień! Padam z nóg… Zamówimy coś do jedzenia? W Kasię jakby demon wstąpił: – Co ty sobie myślisz?!? Że siedzę tutaj na kanapie i się obijam?! Przychodzisz i myślisz, że od razu rzucę wszystko i zamówię ci jedzenie?! Mam jeszcze coś do zrobienia przecież! Męża po prostu zamurowało… Czytanie w myślach polega na odgadywaniu czyichś myśli na podstawie zachowania, wyrazu twarzy czy nawet w ogóle bez zewnętrznych podstaw. W efekcie czytając w myślach odnosimy się do naszej interpretacji zachowania drugiej osoby dopowiadając sobie jej intencje bądź zamiary. Czemu czytanie w myślach utrudnia życie? Próbując odgadnąć co myśli druga osoba bazujemy przede wszystkim na dwóch elementach: dotychczasowych doświadczeniach z tą osobą naszych teoriach umysłu innych ludzi (czyli tym jak naszym zdaniem myślą i reagują inne osoby – szerzej możesz przeczytać o tym w Wikipedii). Zależność jest taka: im mniej mamy doświadczeń z daną osobą albo im silniejszych emocji doświadczamy, tym bardziej będziemy podatni na utratę obiektywizmu i sięganie do naszych teorii umysłu. A teorie umysłu to część naszych schematów poznawczych, które stanowią zbiór uogólnionej wiedzy z naszych wcześniejszych doświadczeń. Jeśli zatem jako dziecko wychowywaliśmy się przy kimś: skłonnym do wpadania w złość, to możemy na bazie tych doświadczeń zbudować sobie przekonanie "inni łatwo wpadają w złość", zaś nasza teoria umysłu podpowie interpretację: "pewnie jest na mnie zły", bardzo krytycznym – przekonanie może mieć treść "inni są krytyczni", a teoria umysłu podpowie: "pewnie myśli, że robię to źle", bardzo wymagającym – przekonanie może brzmieć "inni mają wysokie oczekiwania", a teoria umysłu podpowie: "pewnie myśli, że za mało się staram". I tak dalej… Z tym, że nie każdy człowiek myśli tak samo, zaś my czytając w myślach rzutujemy na innych swoje interpretacje. Łatwo tu popełnić błąd. A niestety czytając w myślach automatycznie zakładamy trafność naszych przewidywań nie próbując nawet sprawdzić, czy jest jakaś alternatywna wersja. Jakie mogą być tego efekty? W przypadku wspomnianego wcześniej Roberta dodatkowa porcja stresu, zaś w przypadku Kasi gotowy przepis na kłótnię z mężem… Jak radzić sobie z czytaniem w myślach? Przede wszystkim zacznij wyłapywać sytuacje, gdy czytasz w myślach. Szukaj w swoich myślach takich, które zaczynają się od słów: "pewnie teraz myśli…", albo "wydaje mu się…", "chciałby pewnie, żeby…" itp. Gdy już przyłapiesz się na czytaniu w myślach, możesz spróbować któryś z poniższych sposobów: Sposób 1: Szukaj alternatywnych wyjaśnień. Jak inaczej można spojrzeć na daną sytuację? Jakie może być inne wyjaśnienie miny czy zachowania danej osoby? Możesz ułatwić sobie to zadanie np. zmieniając rolę i podstawiając siebie na miejsce osoby, która uruchomiła Twoje czytanie w myślach albo wyobrażając sobie jak ktoś pewny siebie zinterpretowałby sytuację, w której teraz jesteś. Robert zamiast poddać się kolejnej fali stresu wziął głęboki oddech i powiedział w myślach do siebie: "STOP! Tylko nie nakręcaj się znowu! Może jej uśmiech to po prostu ludzki odruch? A może uśmiecha się bo mnie lubi?". Spojrzał ponownie na nauczycielkę. Ta znów uśmiechnęła się do niego. Robert odpowiedział uśmiechem i wrócił do zastanawiania się nad odpowiedziami, zaś nauczycielka odeszła w inną część sali. Sposób 2: Pytaj zamiast zgadywać! To banalnie prosta odpowiedź na pytanie jak radzić sobie z czytaniem w myślach. Banalnie prosta, ale bardzo skuteczna. Zamiast czytać w myślach spytaj drugą osobę o jej intencje. W przypadku Kasi alternatywny scenariusz mógłby wyglądać tak: – Cześć kochanie! Co za dzień! Padam z nóg… Zamówimy coś do jedzenia? Na pytanie męża Kasia odpowiedziała: – A czemu o to pytasz? – Widzę, że jesteś zajęta i chyba zmęczona, pomyślałem że zamówię coś do domu żebyśmy mogli odsapnąć i nie musieli gotować ani zmywać. Chyba że masz inne plany… Kasia poczuła się ważna i zaopiekowana. Pomyślała tylko: "całkiem w porządku jest ten mój mąż…" Przyznam że uczyniłem nieco postępy w czytaniu bez wymawiania. Na to wychodzi że jest to możliwe. Co prawda jestem jeszcze w powijakach lecz wydaje mi się, że polega to na tworzeniu złożonych obrazów w umyśle. Nie jest to proste wymaga pozbycia się ocen, a mój umysł lubi oceniać. Gdy zaczynam oceniać z automatu powracam do fonetyzacji. Wydaje mi się że całość polega na... Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej Ja czytam w myślach. Nie umiem się skupić na "szybkim czytaniu". Miałam w szkole taki projekt "Szkoła Marzeń" i tam uczyliśmy się szybkiego czytania, ale mi to nigdy nie wychodziło. Nie wiem co jest nie tak, ale lubię czytać w myślach i się nie spieszyć. @FUTURE-DEATH takie czytanie to nie czytanie na wyścigi. Każdy robi to jak mu wygodnie i jak lubi. Tak samo jest z... Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej IcU 18:52 Czytelniczka Czy tylko dla mnie czytanie bez wymawiania słów w myślach zabiera całą przyjemność? Nie potrafię sobie tego wyobrazić, chociaż o pomyśle słyszałam wiele razy. Wolę czytać wolniej, ale się tym rozkoszować :). Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post 137 14:24 Czytelnik Wydaje mi się, że wymawiam słowa w myślach wyłącznie wtedy, gdy czytam po polsku (przede wszystkim, gdy są to trudne teksty). Czytając w innych językach, nie zauważam tego. Tylko gdy nie rozumiem jakiegoś fragmentu, to przechodząc przez niego drugi raz, czytam wolnej i z tym wewnętrznym głosem. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post A ja czytam, nie zdając sobie sprawy, że cokolwiek wymawiam w myślach. Po prostu czytam :) Ale odkryłam (czytając tę dyskusję :), że potrafię to robić bez wymawiania poszczególnych słów w myślach, po prostu przelatując wzrokiem tekst. Potrafię załapać sens wypowiedzi (tak mniej, więcej), ale czytając jakiś dłuższy czy barwniejszy opis w książce szybko bym się pogubiła. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Ja wymawiam,słowa w nie umiem,tego nie wie,jak tego nie się odezwie. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Subwokalizacja (czyt. czytanie w myślach ;) jest główną barierą szybkiego czytania. W każdym poradniku/kursie szybkiego czytania napotkamy się z tym problemem. A techniki które eliminują tą przypadłość to między innymi: śpiewanie/gwizdanie podczas czytania (na głos/w myślach), wystukiwanie rytmu itp. jeśli wyzbędziemy się tego to możemy zacząć czytać z przeciętnych 280 słów... Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej Cwihr 09:58 Czytelniczka Kiedy czytam, żaden "głos wewnętrzny" w głowie nie wymawia mi zdań "na głos". Nigdy nie przechodziłam żadnych kursów szybkiego czytania, nie ćwiczyłam tego specjalnie, jak opisuje Judysza, nie zastanawiałam się nad tym...samo przyszło. Przy tym nie czytam wcale mniej uważnie niż inni, nie zapominam treści, a wydaje mi się, że jak się o tym mówi innym, od razu traktują takie... Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post więcej Na to wychodzi, że jestem jedyną osobą, która chcąc - nie chcąc "praktykuje" owe wymawianie słów w myślach. Dzieje się to u mnie bezwiednie i że tak powiem wbrew mojej woli. Nie wiem czemu to "zawdzięczam", ale też czytanie nie idzie mi jakoś strasznie wolno i w sumie mnie to nie przeszkadza. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Nie jesteś jedyną osobą. Większość osób tak czyta. :) Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Ja znam tylko ten sposób czytania w myślach. Nie sądziłam, że można się obejść bez tego. Z drugiej strony, gdy czytam tekst w innym języku, np. po francusku, owe czytanie w myślach jest przytłumione, ponieważ rozprasza mnie, gdy nie rozumiem jakiegoś słowa. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Aby napisać wiadomość zaloguj się Wyeliminowanie "mówienia" w myślach podczas czytania jest jednym z podstawowych elementów wszystkich kursów szybkiego czytania. Jest to jak najbardziej możliwe, chociaż niełatwe. Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam Zobacz ten post Poprzednie 1 2 Następne Uwodzisz? Przewodzisz? Imponujesz? A możesz chcesz znać kolejną niezwykłą technikę, która przyda ci się w kontaktach z ludźmi? Oto prezentuje ci jak czytać w myślach i oszołomić tym wszystkich. Specjalnie dla Artelis, część e-booka pt. "Trzy sztuczki, którymi zaimponujesz każdemu". Data dodania: 2009-10-07 Wyświetleń: 3799 Przedrukowań: 0 Głosy dodatnie: 0 Głosy ujemne: 0 WIEDZA Licencja: Creative Commons Żebyś zrozumiał tą technikę, musisz wiedzieć, że faktycznie polega ona na czytaniu w myślach. Jednak są to myśli w postaci sygnałów a nie w postaci jakiś tajemniczych fal mózgowych. Czy słyszałeś kiedyś o ruchach ideomotorycznych? Może nazwa ci niewiele mówi, ale każdego dnia, prawie bez przerwy, możesz je spotkać. Są to ruchy, które każdy człowiek wykonuje podświadomie gdy myśli o wykonaniu danej czynności. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy z istnienia tych ruchów, a my możemy wykorzystywać je do intrygowania np. nowo poznanych kobiet. Wymaga ta sztuczka małej wprawy i kilku być może nieudanych prób. W tym triku wykorzystaj odpowiednio siłę sugestii. Jeśli dobrze wykonasz tą sztuczkę możesz zyskać w grupie miano Widzącego... Najprostsza wersja tej sztuczki wygląda następująco: 1. Ogłoś, że czytasz w myślach i masz zamiar to zaprezentować. 2. Ustaw na stole trzy różne przedmioty w równej odległości od siebie. 3. Wybierz odpowiednią osobę , najlepiej kobietę (może to być część twojego podrywu), poważnym głosem, powiedź jej, żeby wyobraziła sobie połączenie między tobą a nią. Poproś aby wyciągnęła rękę, złożyła razem palce i zrelaksowała się . 4. Podejdź do niej i chwytając za nadgarstek wytłumacz, że będziesz odczytywał jej myśli przez dotyk. 5. Powiedz jej niższym, sugestywnym głosem, aby w myślach jak najwyraźniej dawała ci znać, który przedmiot jej rękę zapytaj, w którą stronę masz iść, jeśli przedmiot jest z prawej strony powiedz mi w myślach abym szedł w prawo - powtarzaj to ciągle. 6. I teraz najważniejsza sprawa. Ruchy ideomotoryczne jej ręki będą ci pokazywać, w którą stronę masz się udać. Poruszaj delikatnie jej ręką w dwie strony. Czasem będziesz czuł delikatny opór a czasem wręcz sama cie popchnie. Będziesz wiedział, który to przedmiot. 7. Aby zwiększyć dramaturgie, możesz zastosować jeszcze kilka rzeczy. Gdy już wiesz, który to przedmiot, puść jej rękę, usiądź naprzeciwko niej i powiedź nie łatwo ci czytać w myślach, widać wpuszczasz do swojego życia tylko wyjątkowych ludzi . Poproś ją by spojrzała ci głęboko w oczy i powiedziała w myślach, który to przedmiot. Podziękuj jej, że pozwoliła ci zajrzeć w głąb siebie i powiedź o którym przedmiocie myślała. Odmian tej sztuczki jest wiele. Jej zaawansowane wersja polegają np. na tym, że dajesz jakiejś osobie monetę i każesz ją gdzieś schować - ty w tym czasie wychodzisz i czekasz aż cie zawoła. Kładziesz ręce na ramionach tej osoby i mówisz, żeby cie w myślach kierowała. Tutaj tak samo, całe jej ciało albo cie popchnie albo stawi opór. Gdy już czujesz, że stoicie przy monecie i jeszcze nie wiesz gdzie jest, możesz wziąć jej dłoń i zrobić dokładnie to samo co w wersji podstawowej tej sztuczki . Ruchy te wydają się być niezauważalne, jednak łatwo je wyczuć. Jeśli chcesz poznać więcej technik i sztuczek, które wzbogacą twoje życie towarzyskie i relacje z innymi, odwiedź blog a otrzymasz, za darmo, e-booka z kolejnymi technikami: Zrób jeszcze lepsze wrażenie na swoim rozmówcach. Manipulacja i inne tematy na moim blogu. Licencja: Creative Commons

jak czytać komuś w myślach